Nasi pacjenci
Piotr - alkoholik
Jest
ok. godziny 24:00. Dzwonię podpity do ośrodka. Gdy ktoś odebrał
słuchawkę zadałem pytanie: „Dlaczego ty jeszcze nie śpisz?” Usłyszałem
odpowiedź: „Bo czekam na Twój telefon.”
CZYTAJ DALEJ
Jessika - narkomanka i alkoholiczka
Dziękuję,
znalazłam drogę swojego życia, kroczę nią wolna i szczęśliwa. Kroczę w
stronę światła i nic innego nie jest mi już potrzebne.
CZYTAJ DALEJ
Tomek - alkoholik
Mam
28 lat, jestem młodym mężem, a od niedawna ojcem. Kiedy sięgałem po
pierwszy alkohol nie przypuszczałem, że to początek choroby, która
będzie we mnie już na zawsze. Na początku było kolorowo; dobra zabawa,
większa pewność siebie. Alkohol był jak lekarstwo na wszystkie smutki,
porażki, ale też pomagał w nawiązywaniu kontaktów towarzyskich.
CZYTAJ DALEJ
Paweł - narkoman
Początkowo
przyjechałem tutaj z zamiarem pozostania tylko na weekend. Po kilku
rozmowach z Andrzejem uświadomiłem sobie, że mam poważny problem.
Zdecydowałem się zostać. Podjąłem tę decyzję sam, lecz niepewnie.
CZYTAJ DALEJ
Andrzej - alkoholik
Wszelkie
instynkty z którymi się urodziłem dane mi są celowo. Bez nich nie
byłbym w pełni człowiekiem. Podstawowe pragnienia: pożycia seksualnego,
poczucia bezpieczeństwa materialnego i emocjonalnego oraz kontaktów
towarzyskich są konieczne i właściwe.
CZYTAJ DALEJ
Agnieszka - alkoholiczka i narkomanka
Jestem
tu i teraz… Ośrodek Leczenia Uzależnień Maków Podhalański
,,Przebudzenie’’ - no wszystko idzie w dobrym kierunku, powoli się budzę
i uświadamiam sobie, co jest grane i kim jestem. A kim jestem? Jestem
uzależniona od alkoholu, czyli nie mam kontroli nad ilością wypijanego
alkoholu.
CZYTAJ DALEJ
Janusz - narkoman i alkoholik
Niszcząc
siebie i swoje zdrowie przestałem być tolerowany w swoim rodzinnym
środowisku. Liczyła się dla mnie tylko zabawa z nowymi „przyjaciółmi”.
Początkowo na terapii byłem wystraszony, pełen lęku i obaw...
CZYTAJ DALEJ
Wojtek - alkoholik i narkoman
Alkohol i
narkotyki zabrały mi wiele lat życia. Gdy tu przyjechałem byłem w
tragicznej kondycji psychicznej. Miałem liczne paranoje z którymi sobie
zupełnie nie radziłem. Warunki jakie tu zastałem zrobiły na mnie
piorunujące wrażenie...
CZYTAJ DALEJ
