Strona główna

ars vivendi - sztuka życia

Alkoholizm

Alkoholizm jest chorobą


Alkoholizm zwany „chorobą alkoholową” lub uzależnieniem od napojów alkoholowych oznaczają potrzebę systematycznego spożywania alkoholu, aby doznawać jego wpływu na psychikę, a także, aby uniknąć fatalnego samopoczucia, które wynika z jego nie wypicia. Alkohol uzależnia od siebie zarówno psychicznie jak i fizycznie człowieka. Potrzeba wypicia napoju zawierającego alkohol dla lepszego samopoczucia nazywamy uzależnieniem psychicznym. Fizyczne zaś charakteryzuje się tym, że wzrasta ilość alkoholu, jaką człowiek może spożyć, brak kontroli nad wypijaną ilością alkoholu (człowiek nie może przestać w zaplanowanym przez siebie momencie) oraz problemami zdrowotnymi po zaprzestaniu picia. Alkoholizm to choroba podstawowa tzn., że jest on podłożem do wielu chorób zarówno psychicznych jak i somatycznych. Jeśli nie jest leczony to prędzej czy później kończy się śmiercią spowodowaną najczęściej przyczyną somatyczną wywołaną przez alkohol np. marskością wątroby. Zastanawiając się na chorobą alkoholową, należy pamiętać, że jest ona mimo wszystko chorobą, która musi byś leczona jak inne. Niestety najczęściej traktuje się ją jedynie z moralnego punktu widzenia. Przejście pomiędzy wypiciem w towarzystwie a początkiem uzależnienia jest trudne do wychwycenia gdyż granica jest płynna i uzależniona od kilkunastu ważnych czynników, a co najważniejsze reakcja na alkohol każdego człowieka jest inna ( zdarzają się osoby, które są uzależnione, a skutków picia alkoholu zwłaszcza fizycznych nie widać i sami ich nie odczuwają).

Choroba im dłuższa tym skutki są coraz bardziej widoczne i stają się uciążliwe dla otoczenia jak i samego pijącego. W alkoholizmie można wyróżnić trzy fazy


- pierwszą ostrzegawczą,
- krytyczną,
- chroniczną.
 
Choroba ta charakteryzuje się pewnymi momentami, które nazywa się kluczowymi. Każda osoba uzależniona przechodziła lub przechodzi przez te same objawy. Zalicza się do nich głównie: zwiększanie ilości alkoholu, jaką można wypić (która ma miejsce w fazie początkowej), a w fazie końcowej ilość ta spada, luki w pamięci (niedługa amnezja) spowodowane piciem aż do utraty przytomności, tzw. klinowanie czyli picie alkoholu dla zlikwidowania skutków uprzednio wypitego alkoholu (tzw. kac), brak kontroli nad sobą - osoba uzależniona nie może decydować logicznie: pić lub nie, a później czy skończyć czy pić jeszcze. Proces ten uniemożliwia kontrolę nad ilością wpitego alkoholu. Pijący nie może przewidzieć ilości czasu, przez, który będzie spożywać alkohol, co powoduje, że w jego życiu pojawiają się okresy, kiedy pije dzień w dzień od kilkunastu dni do kilkunastu miesięcy.
Alkoholizm zalicza się do chorób nieuleczalnych. Jedynie można zatrzymać jej dalszy rozwój.
Początkiem procesu musi być całkowite zaprzestanie spożywania alkoholu. Alkoholizm jak wszystkie groźne choroby ma także koniec. Istnieją jednak tylko i wyłącznie dwie opcje – dobra, czyli skończenia picia i druga gorsza, czyli śmierć. Nie leczenie lub zaprzestanie leczenia zawsze kończy się tą gorszą opcją.
 
JAK ROZPOZNAĆ UZALEŻNIENIE
 
Alkoholizm to choroba, więc posiada pewne swoje charakterystyczne objawy, które występują u osób podejrzanych o alkoholizm. Gdy przez okres dwóch lat zaobserwujemy u osoby minimum trzy niżej wymienionych objawów to znaczy, że osoba jest uzależniona.  Objawy „choroby alkoholowej” są następujące:
 
I. Głód alkoholowy
 
Osoby uzależnione charakteryzuje „głód” nieodparta chęć wypicia czegoś, co zawiera alkohol. Jest ona trudna i ciężka do opanowania. To chęć do upicia się, ucieczki do stanu, jaki daje wypity alkohol, połączona jednocześnie z wzrastającym napięciem i coraz większym rozdrażnieniem. Głód ten pojawia się w wszędzie tam i w każdej sytuacji, która kojarzy się ze spożywaniem alkoholu. Zdarza się, że pojawia się po spożyciu niedużej ilości napoju alkoholowego, najczęściej, gdy pragniemy zwiększyć przeżywane w danej chwili uczucia. Istnieją osoby, które kwestionują istnienie takiego głodu, gdyż nie można naukowo np. przez pomiar fizjologiczny lub biochemiczny udowodnić jego istnienia. Ten, kto go nie doświadczył nie może pojąć istoty tego zjawiska. Jest ono jedną z głównych przyczyn nawracającego uzależnienia od alkoholu.
 
II. Utrata kontroli
 
Alkoholik przestaje kontrolować ilość wypitego alkoholu oraz ma ograniczone możliwości w określeniu czasu zakończenia spożywania alkoholu. Umiejętności tych nie zatracają osoby, które piją niewiele i rzadko. Są świadome swoich możliwości i ograniczeń wynikających z otoczenia. Jednym z symptomów niemożności kontrolowania nałogu jest picie w pracy. Alkoholik próbuje początkowo kontrolować się, jednakże głód alkoholowy skutecznie uniemożliwia mu przeprowadzenie samokontroli w zakresie ilości wypijanego alkoholu i momentu zakończenia picia.
 
III. Alkoholowy Zespół Abstynencyjny
 
U alkoholika w momencie, kiedy alkohol w organizmie przestaje działać, stwierdza się wystąpienie objawów Alkoholowego Zespołu Abstynencyjnego. Organizm domaga się kolejnej ilości alkoholu, ponieważ wszystkie procesy biochemiczne występujące w organizmie został podporządkowane pod jego działanie. Przyczyną tego jest klinowanie (picie alkoholu, aby złagodzić kaca), które rozpoczyna każdy kolejny dzień spożywania alkoholu.  Dostarczenie do organizmu odpowiedniej ilości alkoholu przyczynia się do zmniejszenia symptomów abstynenckich, powoduje ustąpienie wszelkich bólów (np. głowy). Osoba uzależniona czuje się wtedy bardziej żywa i pełna energii potrafi logicznie myśleć i jest w stanie się skoncentrować nad wykonywanymi czynnościami.  Alkoholik jest w stanie wtedy funkcjonować „normalnie”. Niestety ten stan nie trwa długo, gdyż organizm sam oczyszcza się z nadmiaru alkoholu, a symptomy zespołu abstynencyjnego zaczynają się od nowa.  Często towarzyszy temu również stan lękowy i przerażenie objawiające się błędnym myśleniem, że „gdy nie wypiję to może się stać ze mną coś niedobrego”.  Wówczas pojawia się przekonanie, że najskuteczniejszym lekiem na objawy zespołu abstynencyjnego jest uzupełnienie ilości alkoholu w organizmie. Przekonanie to jest niestety błędne, a sposób ten jest mało skuteczny, ale osoba uzależniona nie jest tego świadoma.
 
IV. Abstynencja - objawy
 
Wśród typowych symptomów zaprzestania picia alkoholu należą: drganie mięśni, nadciśnienie, mdłości, rozwolnienie, zaburzenia snu, tachykardia, powiększone źrenice, silne pocenie się, wysuszanie śluzówek, drażliwość oraz napady lękowe. Każde nadużycie pozostawia w organizmie ślad. Osoba, która nie jest uzależniona, po wypiciu alkoholu następnego dnia czuje się bardzo chora.
Osoba taka czuje się rozbita, dręczą ją silne bóle głowy, jest ogólnie rozdrażniona, ma problemy ze skupieniem uwagi, nie potrafi sprostać dłuższemu wysiłkowi umysłowemu i fizycznemu oraz ma mdłości i wymioty. W mowie potocznej objawy te nazywane są kacem ( w medycynie stan ten określa się, jako zatrucie). Osoby uzależnione oprócz wyżej wymienionych objawów mają dodatkowo symptomy zespołu abstynencyjnego, który pojawia się najczęściej po paru latach wzmożonego picia. Zespół ten pojawia się szybciej, jeśli alkohole pite są w większych dawkach i zawierają większą ilość czystego alkoholu (są mocniejsze).Urazy mózgu powodują, że symptomy tego zespołu pojawiają się wcześniej.
Bolesne symptomy zespołu odstawienia alkoholu rozpoczynają się podczas trzeźwienia lub już po jego zakończeniu, czyli w momencie, kiedy organizm wyczuwa brak odpowiedniej ilości alkoholu we krwi. Organizm osoby uzależnionej jest na tyle przyzwyczajony do alkoholu, że gdy odczuwa jego brak nie jest w stanie prawidłowo i normalnie funkcjonować. Brak alkoholu we krwi powoduje, że organizm zaczyna się buntować i domagać się kolejnej porcji alkoholu poprzez symptomy zespołu abstynencyjnego. Wynika z tego, że tylko następna ilość alkoholu jest w stanie przywrócić normalne samopoczucie, złagodzić wszystkie bóle oraz przynieść odpowiednią ulgę. Niestety poprzez klinowanie dochodzi do ponownego zatrucia organizmu. Alkoholik pije, ponieważ boi się, że zbyt długi brak alkoholu w organizmie spowoduje wystąpienie bolesnych symptomów zespołu abstynencyjnego.  I tu pojawia się błędne koło pije, żeby nie czuć bólu, a to z kolei wywołuje ból spowodowany piciem. Zespół abstynencyjny rozwija się dynamicznie i jego rozwój dzieli się na dwa podstawowe etapy:
- stadium początkowe (wczesne) – trwające kilka lat, gdzie dominują symptomy fragmentu układ nerwowego, który jest odpowiedzialny za czynności niezależne od woli człowieka. Zalicza się do nich częste bóle głowy, ogólne osłabienie, ciężkie bóle mięśni, ciągłe pragnienie, niesmak w ustach, wymioty, biegunki, wzmożone pocenie się, zdarza się także kołatanie serca;
- stadium końcowe – zawiera, prócz objawów podanych powyżej również sferę psychiczną. Zalicza się tu głównie charakterystyczne zaburzenia nastroju oraz kłopoty ze snem. Typowym objawem jest depresja alkoholowa, z którą powiązany jest gniew i zwiększona drażliwość. Jeśli stan jest bardzo głęboki mogą pojawiać się omamy lub przewidzenia, a także majaczenie oraz drgawki wywołane napadami abstynencyjnymi. Ciężki zespół abstynencyjny początkowo mieści się w przedziale od 1 do 2 dni, ale stopniowo wydłuża się nawet do kilku tygodni. Prawdopodobnie jest obrazem zmian zachodzących w międzymózgowiu.  Może się zdarzyć, że u osób leczonych z alkoholizmu podczas abstynencji pojawiają się symptomy podobne do tych, którymi charakteryzuje się zespół abstynencyjny. Zdarza się, że pacjenci czują smak alkoholu w ustach, któremu towarzyszy silna potrzeba wypicia czegoś zawierającego alkohol. Objaw ten nazywa się „suchym kacem” i pojawia się on tylko u osób, które są uzależnione. Pojawia się on często w sytuacjach, które kojarzą się z alkoholem np. podczas zakupów w sklepie, gdzie sprzedawany jest alkohol.
 
V. Podwyższona tolerancja alkoholu
 
Organizm toleruje alkohol etylowy, więc po pewnym czasie stała ilość alkoholu dostarczana do organizmu przestaje dawać spodziewane efekty. Aby uzyskać oczekiwany efekt osoba uzależniona zaczyna zwiększać dawki pitego alkoholu.
Tolerancją nazywamy zdolność ludzkiego organizmu do ponoszenia bez większych konsekwencji (oczywiście ma to swoje granice) oddziaływań fizykochemicznych i innych. Granica tolerancji dla każdej osoby jest inna. Jest w stanie zmieniać się także dla jednej osoby w zależności od czynników wewnętrznych lub zewnętrznych. Każdy, kto pił alkohol miał okazję przekonać się na własnej skórze jaka jest jego własna granica tolerancji ( dla jednych jest ona większa, a dla innych mniejsza). Wówczas organizm wytwarza reakcję obronną przykładowo poprzez odruchy wymiotne „mówiąc” w ten sposób, że jest zatruty i nie przyjmie kolejnej porcji alkoholu. Zwiększenie granicy tolerancji zachodzi czasem niezauważalnie, staje się tak w momencie, gdy osoba nie pijąca, nagle spożywa naraz sporą dawkę alkoholu, co powoduje przystosowanie organizmu jednocześnie nie pojawiają się symptomy zatrucia. Zwiększenie tolerancji charakteryzuje początek uzależnienia i rośnie stopniowo. Jednocześnie rośnie przystosowanie ludzkiego organizmu do zatrucia alkoholowego. Wypity alkohol szybciej się rozkłada i robi w ten sposób miejsce dla kolejne porcji. Osoba reagująca w ten sposób jest w stanie wypić więcej jednocześnie nie będąc pijaną. Zwiększenie tolerancji ma miejsce, gdy wypijana uprzednio dawka nie daje efektu lub wywołany przez nią efekt jest zdecydowanie słabszy od spodziewanego. Zwiększona tolerancja trwa przez dłuższy czas (nawet do kilku lat) i zależna jest od możliwości psychofizycznych danej osoby oraz intensywności spożywania. Jednakże im dłużej dla osoby uzależnionej tolerancja ta w końcu zacznie się zmniejszać.
 
VI. Zmniejszenie zakresu zachowań powiązanych ze spożywaniem alkoholu.
 
O zmniejszeniu zakresu zachowań mówimy, gdy, osoba spożywa alkohol w pewien tylko dla niej charakterystyczny sposób; przykładowo zaczyna pić z konkretnym zamiarem, posiada charakterystyczny sposób spożywania. Zalicza się do tego spożywanie w stałych, bardzo podobnych sytuacjach (picie w czasie trwania weekendu) oraz picie w towarzystwie osób o gorszej sytuacji społecznej (dla osoby rozpoczynającej picie nie ma większego znaczenia, z kim i gdzie pije).
 
VII. Zaniedbywanie innych niż picie przyjemności (hobby) oraz zachowań.
 
Dla osoby uzależnionej alkohol jest ważną częścią codziennego życia. Plan dnia jest skoncentrowany na szukaniu okazji do napicia się oraz dostępie do alkoholu. Problem uzależnienia nie istnieje dopóki picie w towarzystwie ma jedynie wyraz symboliczny, a ważniejszą częścią są spotkania oraz rozmowy z ludźmi alkohol ma jedynie symboliczne znaczenie. Spostrzeżenie, że w czasie kontaktów z ludźmi alkohol dostarcza „korzyści”, sprawia, że alkohol robi się ważną częścią życia przyszłego alkoholika. Właśnie w tym momencie całe otoczenie jak i zainteresowania stają się mniej ważne, a na czele stawiany jest alkohol. Cele, do których dąży spadają na dalszy plan. Większość energii i czasu pochłaniają myśli o alkoholu, sposobności do wypicia, szukanie okazji oraz skrupulatne zaplanowanie, kto ile może wypić i szczególna dbałość o to by alkoholu wystarczyło. Alkohol zajmuje pierwsze miejsce na liście życiowych celów, mimo że trzeba będzie ponieść konsekwencje picia. Obietnice składane przez osoby uzależnione nie dają rezultatów gdyż są, co chwilę łamane.
 
VIII. Spożywanie alkoholu, mimo że jest się świadomym jego złego wpływu na zdrowie.
 
To kryterium jest spełnione, gdy osoba świadomie pije alkoholu zdając sobie sprawę, że to pogarsza jej stan zdrowia. Najważniejsza nie jest ogólnodostępna wiedza na temat szkodliwego działania alkoholu na zdrowie dostępną w mediach, szkole itp., ale o konkretne wiadomości na temat stanu zdrowia np. od lekarza (osoba jest świadoma choroby, która wywołana jest przez nadużycie alkoholu i pomimo to nadal spożywa alkohol).
Zaburzenia, po których można stwierdzić uzależnienie to między innymi: częste luki w pamięci, powtarzające się „przerwy w życiorysie” – okresy zaników pamięci w wyniku spożycia alkoholu, nieudane próby opanowania nałogu – samowolne próby przerwania lub ograniczenia picia poprzez różnego rodzaju ograniczenia, powroty do nałogu po przerwie. Często alkoholik zaprzecza temu, że jest uzależniony i nie wierzy, że jest alkoholikiem. Nałogowi towarzyszą stany lękowe, ataki strachu i paniki bez konkretnego powodu oraz próby samo okaleczenia.
 
Alkohol jest przyczyna wielu zmian w organizmie, a także w psychice człowieka. Nadmierne spożywanie alkoholu jest przyczyną wielu chorób i mają negatywny wpływ na większość układów w organizmie np. układu pokarmowego czy krążenie, może być również przyczyną wystąpienia nowotworu.
Jest udowodnione naukowo, że nawet nieduża ilość spożytego alkoholu ma zdecydowany wpływ na to jak człowiek się zachowuje. Nawet niewielka dawka alkoholu etylowego obniża prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Przeprowadzone badania dowodzą, że istnieje zależność pomiędzy zachowaniem człowiek a ilością wypitego alkoholu (człowiek nie jest w stanie logicznie myśleć ani poprawnie oceniać sytuacji). Maleje także uczuciowość wyższa, czyli np. moralność czy poczucie więzi międzyludzkich. Zdarza się, że ważniejsze staja się instynkty oraz popędy, a także zachowania prymitywne. Niewielka ilość alkoholu powoduje zaburzenia wzroku oraz słuchu, maleje także koordynacja ruchowa. Błędne jest, zatem stwierdzenie, że napoje alkoholowe polepszają działanie układu nerwowego gdyż jego działanie wywołuje reakcję dokładnie odwrotną. Im więcej alkoholu we krwi tym większe jest zatrucie alkoholem organizmu, co powoduje zwiększenie jego działania na układ nerwowy, a jego szkodliwy oddziaływanie dociera do mózgu. Po dłuższym czasie maleją, a nawet znikają całkowicie również instynkty oraz popędy. Zanika możliwość wykonywania jakichkolwiek czynności ruchowy.  Pojawia się wrażenie kompletnego otępienia i człowiek staje się senny, a następnie wiele osób traci przytomność. Szkodliwe działanie alkoholu dociera do głównej części układu nerwowego, czyli rdzenia i częściowo do pnia mózgowego, a wtedy zanikają u człowieka wszelki odruchy. Istnieje ryzyko zatrzymania pracy najważniejszych dla życia ludzkiego ośrodków mózgowych, a w następstwie może dojść do głębokiego zaburzenia układu krążenia lub oddechowego. Skrajnie w wyniku tych zaburzeń może nawet dojść do śmierci osoby.
 
 
DZIAŁANIE NAPOJÓW ALKOLHOLOWYCH NA UKŁAD KRĄŻENIA
 
Alkohol jak i produkty wynikające z jego przemian zachodzących w organizmie mają negatywne oddziaływanie na układ krwionośny. Zaburzenia lub zatrzymanie akcji serca, szybkie zwężanie lub poszerzanie naczyń krwionośnych może być spowodowane wieloma bodźcami, a jednym z nich jest właśnie alkohol. Krótkie zaburzenia bicia serca nie zostawiają wielu śladów. Długi wynikające z nadużywania napojów wyskokowych mogą doprowadzić do trwałych i ciężkich uszkodzeń. U osób uzależnionych od alkoholu pojawiają się różnorodne choroby serca i innych naczyń krwionośnych. Część z nich trwa krótko i pojawia się sporadycznie. Zalicza się do nich dodatkowe skurcze, nadciśnienie tętnicze, pojawiające się w okolicach serca bóle (słabsze lub mocniejsze). Pozostałe schorzenia oznaczające ciężką niewydolność krążenia są trwałe i powodują brak możliwości zwykłego funkcjonowania. Ważne jest to, że osoby mające chore serce źle przyjmują alkohol i są na niego mniej odporni. Choroba serca wywołana alkoholem jest skomplikowana i jest sumą bezpośredniego działania alkoholu na serce oraz napinanie ścian naczyń krwionośnych. Choroba serca spowodowana wpływem alkoholu na jego działanie powstaje najprawdopodobniej przez jego trujące oddziaływanie lub produktów przemiany na serce.  Do podstawowych objawów zalicza się Szybsze bicie serca lub zaburzenia rytmu oraz dodatkowo skrócony oddech.  Choroby związane z sercem nie zaczynają się nagle, najczęściej pojawiają się już w fazie początkowej charakteryzującej się brakiem objawów, a uzewnętrznić się może migotaniem przedsionków, silnymi dusznościami lub bólem serca. Bodźcami, które mogą spowodować ujawnienie się choroby są: różnorodne zakażenia, ogromny wysiłek fizyczny, stres. Zaawansowanie choroby jest zależne od jak długiego czasu osoba nadużywa alkoholu. Innymi ważnym czynnikiem jest brak lub niedobór w organizmie witaminy B1. Niedobór ten jest spowodowany złym sposobem odżywiania (do organizmu dostarczana jest zbyt mała liczba witamin), nieprawidłowego ich pobierania w przewodzie pokarmowym oraz złej przemiany w wątrobie. Prawdopodobieństwa wyleczenia istnieje tylko u osób, które piły przez krótki czas i zaraz potem przestały. Poprawę stanu zdrowia serca można uzyskać poprzez leczenie we wczesnym stadium choroby dodatkowo absolutna abstynencja. Długotrwałe i częste spożywanie alkoholu może doprowadzić do praktycznie nieuleczalnych zmian w mięśniu sercowym i nawet podjęte próby wyleczenie mogą być bezskuteczne.
Oddziaływanie na naczynia krwionośne jest bardzo skomplikowany. Zaraz po wypiciu niedużej ilości alkoholu ciśnienie na niedługą chwilę podnosi się, po krótkim czasu spada, a na końcu powraca do swojego poprzedniego stanu. Jeżeli jednak alkoholu spożywany jest przez okres kilku dni w układzie krwionośnym utrzymuje się podniesione ciśnienie przez następne dni. Taki stan może być przyczyną powstania w organizmie stałego nadciśnienia, a to pierwszy krok do rozwinięcia się choroby nadciśnieniowej.

Choroba ta jest charakterystyczna dla ludzi, którzy nie odżywiają się prawidłowo, palą papierosy, narażani są na ciągłe stresy, prowadza bardzo nieregularny tryb życia albo cierpią na cukrzycę lub chorobę nerek. Zbyt duże różnice ciśnienia po spożyciu alkoholu mogą, w szczególności u ludzi starszych doprowadzić do pęknięcia ścianek tętnicy a w efekcie do ciężkich krwotoków wewnętrznych. Gdy taki krwotok ma miejsce w mózgu może doprowadzić do ciężkich urazów lub porażeń (efektem tego może być śmierć a najlepszym przypadku zostanie inwalidą). Spożywanie alkoholu zdecydowanie zwiększa możliwość rozwoju choroby nadciśnieniowej, a picie przez długi czas prowadzi do trwałych zmian w mózgu.  W efekcie tych zmian pojawiają się kolejne choroby: utraty przytomności, zamroczenia, epilepsja, zaburzenia wzroku, niedowładami kończyn luba majakami. W przypadkach krytycznych może dojść nawet do całkowitego zaniku mózgu.  Alkohol ma również szkodliwy wpływ na nerwy obwodowe. Ich uszkodzenie jest przyczyna wystąpienia symptomów. Można zaobserwować w tym czasie niedowładność kończyn, zbytnią wrażliwość na działania zewnętrzne: np. chłód, ciepło czy zbyt ciasne buty.  Podczas chodzenia nogi bardzo się męczą, a towarzyszą temu bolesne skurcze w łydkach, mrowienie w stopach oraz drętwienie palców u stóp, które systematycznie dochodzą do kolejnych części kończyn. Im choroba bardziej zaawansowana tym pojawia się więcej objawów takich jak; owrzodzenia troficzne, zaniki mięśni oraz niedowład kończyn. Mówiąc o negatywnym wpływie napojów alkoholowych na obwodowy układ nerwowy, trzeba pamiętać także o zapaleniu pozagałkowym nerwu wzrokowego, które może być przyczyną ślepoty.
 
 
DZIAŁANIE NAPOJÓW ALKOHOLOWYCH NA UKŁAD POKARMOWY
 
Zaburzenia w przewodzie pokarmowym u osób uzależnionych od alkoholu spotyka się prawie zawsze. Spowodowane to jest w pewnym stopniu czynnikami fizjologicznymi, które dotyczą przemian alkoholu w układzie pokarmowym i nie tylko.  Przewód pokarmowy jest wystawiony na bezpośredni negatywny wpływ alkoholu, a tworzące się zmiany zwłaszcza przy długotrwałym nadużywaniu alkoholu mają wpływ także na inne odległe narządy. Pochłanianie w jamie ustnej nie ma większego wpływu, jednakże roztwory o wyższym stężeniu, które działają drażniąco na części jamy ustnej mogą spowodować pojawienie się przekrwienia śluzówki oraz stanu nieżytowego. Na skutek tego zjawiska spada odporność tkanek, co ułatwia wdarcie się zakażenia do organizmu. Inne czynniki oddziałujące niekorzystnie na układ pokarmowy są: brak stosowania higieny osobistej, zły stan zdrowia zębów (próchnica), a także palnie tytoniu. Pojawiające się podczas nadużywania alkoholu niedobory potrzebnych witamin, minerałów i białek, spowodowanych złym sposobem odżywiania tylko prowadzą do pogłębienia stanu, a w efekcie do różnego rodzaju zapaleń kącików oraz ich pękania oraz do powstawania nadżerek na śluzówce.
Mogą towarzyszyć temu też inne dokuczliwe dolegliwości np. suchość w ustach, bolesne pieczenie języka, choroba gardła itp. Alkohol oddziałuje odwadniająco. W sposób mechaniczny i chemiczny drażni wewnętrzną część błony śluzowej przełyku zwłaszcza w czasie wymiotów. Alkoholu często jest przyczyną wydostawania się
w górę, (do przełyku) soku żołądkowego, który działa drażniąco na tkanki i może spowodować pojawienie się nadżerki. Oprócz zgagi pojawiają się zaburzenia w przełykaniu, silne bóle, a czasami dochodzi do krwotoków w przełyku. Rano u osób nadużywających alkoholu mogą występować wymioty, bóle w okolicy nadbrzusza, poranne nudności a także stan ogólnego rozbicia. Alkohol zalicza się do najmocniejszych bodźców działających pobudzająco na żołądek, a to powoduje wydzielanie kwasu chlorowodorowego (solnego). To wszystko połączone ze złym sposobem odżywiania się oraz ze stresem, (który jest częścią życia osoby uzależnionej) może doprowadzić do nieżytu żołądka i pojawienia się wrzodów żołądka. Nieżyt żołądka charakteryzuje się bólami podbrzusza, wymiotami oraz temu podobnymi problemami trawiennymi. Stałe i częste stany nieżytowe spowodowane przepicie utrwalają się i ostatecznie doprowadzają do powstania choroby tzn. przewlekłego nieżytu żołądka, który jest nieuleczalny, a na podłożu tej choroby mogą powstawać stany rakowe. Pojawiają się także czasem problemy w żołądku. Bardzo niebezpieczna dla osób uzależnionych od alkoholu może być choroba wrzodowa zarówno żołądka jak i dwunastnicy.  Przedawkowywanie alkoholu może przyczynić się do nasilenia się symptomów już rozwiniętej choroby.
Najważniejszym symptomem tej choroby są silne bóle w okolicach dołka podsercowego posiadające swój rytm. Mogą występować po jedzeniu w czasie od trzydziestu minut nawet do paru godzin. Gdy mówimy o chorobie dwunastnicy cechami charakterystycznymi są poranne bóle głowy oraz bóle w ciągu nocy, zwiększające swoją siłę głównie w czasie trwania wiosny i jesieni. Dodatkowo wraz z nimi występują: nudności, silna zgaga, nieduże za to kwaśne wymioty, kompletny brak apetytu, częsty niesmak w ustach, nagły spadek wagi oraz zmniejszenie obydwu aktywności. Prawdopodobieństwo pojawienia się powikłań po chorobie wrzodowej u osób uzależnionych jest zdecydowanie większa niż u pozostałych ludzi. Mówi się głównie o pęknięciu wrzodu, krwotoku albo zrakowacenie wrzodu.  Powikłania najprawdopodobniej skończą się śmiercią, jeżeli osoba chora nie rozpocznie leczenia w odpowiednim czasie. Nadmierne spożywanie alkoholu powoduje odwodnienie oraz ogólne osłabienie, a także awitaminozę, niewłaściwy metabolizm, rozwijanie się miażdżycy.
 
 
DZIAŁANIE NAPOJÓW ALKOHOLOWYCH NA WĄTROBE I TRZUSTKĘ
 
Jednym z głównych czynników wpływających na odpowiednie działanie ludzkiego organizmu jest prawidłowy system odżywiania, rozumie się przez to dostarczanie najważniejszych związków: białek, cukrów i przede wszystkim witamin (ważnym czynnikiem jest również odpowiednie wchłanianie tych związków). U alkoholików występuje jednocześnie i zły system odżywiania i nieprawidłowe wchłanianie związków. Jednym z narządów najbardziej wystawionym na działanie napojów alkoholowych jest wątroba, gdzie zachodzą najważniejsze przemiany napojów alkoholowych. Wątroba jest organem ,w którym dzieją się podstawowe i najważniejsze przemiany substancji oraz procesy odtruwające. Pojawiająca się choroba miąższu wątroby w swoim początkowym stadium prawdopodobnie nie będzie się ujawniać. Efektem tego jest, że w momencie wizyty u lekarza choroba może być zbyt rozwinięta, aby dało się ją wyleczyć, (chociaż wątroba zaliczana jest do najszybciej regenerujących się organów). Do takich chorób zaliczana jest marskość wątroby. Początkiem tej choroby jest ciężkie zapalenie organu (wątroby) pojawiające się po jednym zatruciu napojem alkoholowym lub też może pojawić się w początkowym okresie uzależnienia. Następną fazą choroby wątroby jest tłuszczowe zwyrodnienie tego organu. Tą fazę można zaliczyć do uleczalnych jednakże tylko pod warunkiem pełnej abstynencji i prawidłowego odżywiania się. Początkowa faza marskości wątroby może nie ujawniać się i nie będzie miała żadnych objawów typowych dla tej choroby.  Do pierwszych pojawiających się objawów zaliczyć można: krwotok w przewodzie pokarmowym, zaburzone łaknienie, zwracanie pokarmu, wzdęcia, rozpoczyna się poważny spadek masy, puchnięcie kostek oraz bóle w okolicy wątroby. Brzuch robi się coraz większy, co jest efektem znajdowania się płynu przesiękowego w otrzewnej, skóra brzucha jest naciągnięta i pojawiają się na niej żyły. Na pozostałych częściach ciała pojawiają się pajączki wątrobowe. Dłonie oraz dolne części stóp są zaczerwienione, paznokcie mają biały kolor i są łamliwe, zaczynają wypadać włosy, może pojawić się także żółtaczka. Najniebezpieczniejszą częścią choroby jest pojawienie się żylaków w przełyku, które mogą przyczynić się do krwotoków kończących się śmiercią lub śpiączką zwaną wątrobową. Przy okazji wystąpienia marskości zmiany pojawiają się w innych ważnych narządach układu pokarmowego. Osłabiony chorobą układ immunologiczny powoduje częste różnorodne infekcje i zakażenia. Choroba wątroby może nieść w następstwie również takie choroby jak awitaminoza A oraz zbyt niską obecność węglowodanów we krwi. Może to być przyczyną schnięcia skóry, a także osłabienia widzenia po zapadnięciu zmroku. Kolejnym powikłaniem jest awitaminoza B prowadząca do zbytniego przemęczenia, złej pracy serca, zmian w układzie nerwowym kończyn. To wszystko może doprowadzić do zanikania mięśni, różnych niedowładów lub porażeń. W czasie choroby pojawiają się również krwotoki zarówno wewnętrzne jak i zewnętrzne, które są wynikiem braku witaminy K oraz C w organizmie.
W mowie potocznej mówi się, że alkohol jest w stanie wypłukać najniezbędniejsze witaminy (np. grupy B) z organizmu. Wynika z tego jednoznacznie, że jedynie szybkie i stałe zakończenie picia jest w stanie uchronić zdrowie i życie osoby uzależnionej. Im wyższe i bardziej zaawansowane stadium choroby tym ciężej ją wyleczyć.  Uzależnienie jest także jedna z głównych przyczyn pojawiania się stanu zapalnego w trzustce. Jeżeli zapalnie to przebiega łagodnie to jego objawy są praktycznie niezauważalne. Towarzyszy mu tylko niewielki ból w okolicy nadbrzusza z lewej strony oraz lekka niestrawność. Zapalenie trzustki może także ujawnić się bardzo boleśnie. Ważna przyczyną wystąpienia takiego zapalenia jest spożycie napoju alkoholowego połączonego z tłustym posiłkiem. Za początkowy stan choroby uważa się silny, przeszywający ból w okolicy lewego podbrzusza, który łączy się z nagłym pogorszeniem stanu zdrowia trwających aż do pojawienia się symptomów silnego wstrząsu. Dla takiej osoby niezbędna jest szybka reakcja ze strony lekarzy. Choroba zakończyć się może ciężką niewydolnością trzustki oraz problemami z trawieniem. Oprócz tego pojawiają się problemy z wchłanianiem niezbędnych związków, a w konsekwencji do powstawania w organizmie znacznych braków odpowiednich składników oraz ogólnego wyniszczenia organizmu.  Dodatkowo w wyniku niewydolności trzustki może pojawić się cukrzyca, która rozwija się, gdy w organizmie brak jest podstawowego związku jakim jest insulina.
 
 
DZIAŁANIE NAPOJÓW ALKOHOLOWYCH NA UKŁAD ODDECHOWY.
 
Ludzie uzależnieni od alkoholu cierpi na różnorodne choroby układu oddechowego. Napoje alkoholowe wpływają negatywnie na układ immunologiczny człowieka i tworzą w ten sposób dobry grunt pod choroby wywoływane przez groźne bakterie i wirusy.  Jedną z głównych chorób wywołanych przez alkohol jest zapalenie dróg oddechowych. Oprócz alkoholu rozwijaniu się tego zapalenia sprzyja palenie papierosów, które najczęściej jest dodatkiem do spożywanego alkoholu, awitaminoza, oraz częste przeziębienia często spotykane u osób uzależnionych. Nieprawdą jest to, że alkohol działa rozgrzewająco na organizm, ponieważ tak naprawdę wcale nie powoduje wzrostu temperatury. Uczucie podwyższenia temperatury jest wynikiem poszerzania podskórnych naczyń krwionośnych, a to powoduje przypływ cieplejszej krwi z wewnętrznej części organizmu do skóry. W tym miejscu krew obniża swoją temperaturę, a ponieważ płynie bez przerwy to chłodniejsze partie wracają z powrotem do wnętrza organizmu. W wyniku tego procesu następuje wychłodzenie organizmu, a nie ogrzanie jak się większości ludzi wydaje. Osoby po spożyciu alkoholu mają upośledzona zdolność do wyczuwania wahania temperatury, w to powoduje, że wkładają nie siebie rzeczy nie odpowiednie do pogody panującej na zewnątrz. Osoby po spożyciu mogą zasnąć np. na ławce, przystanku lub w jakimś innym miejscu. Efektem tego jest przeziębienie, które powoduje ciężkie zapalnie górnej części dróg oddechowych. Zapalenie to powoduje zniszczenie albo uszkodzenie narządów odpowiedzialnych za samooczyszczanie się dróg oddechowych. Składniki alkoholu, które nie zostają usunięte z organizmu zwiększają u osób uzależnionych możliwość zachorowania na zapalenie płuc, oskrzeli oraz dróg oddechowych. Alkoholicy zapadają także na inne choroby układu oddechowego np. na gruźlicę.  Choroby te mogą się ujawniać poprzez silne bóle głowy, uporczywym kaszlem, ciągłą chrypką, pojawia się także gorączka, duszności oraz osłabienie organizmu i nadpobudliwość.  Pojawiające się objawy w większości przypadków są pomijane przez osoby uzależnione, a w konsekwencji doprowadzają do częstych i groźnych powikłań. Zapalenie płuc niezależnie od typu u osób uzależnionych przechodzi bardzo boleśnie. Nieleczone może doprowadzić do groźnych powikłań w układzie krążenie oraz nerwowym. Najgroźniejszym ze skutków może być niewydolność układu krążenia (centrale lub obwodowe). Jeśli choroba ta nie zakończy się śmiercią to w najcięższym okresie pojawiają się dodatkowo między innymi ropienie w różnych częściach płuc, a także zwłóknienie tkanki płucnej co silnie ogranicza  pojemność oddechową. Uzależnienie tworzy dogodne warunki do rozwinięcia się gruźlicy. Gruźlice wywołują prątki odkryte przez Roberta Kocha, a choroba ta jest uznana, jako społeczna tak jak kiedyś alkoholizm. Gruźlica pojawia się głównie w pewnych częściach układu oddechowego, wydalniczego (nerki), oraz kostnego. Gruźlica wywołuje u człowieka chorego zniszczenie tkanki płucnej, a w konsekwencji niewydolność oddechową. Gruźlica nawet w dzisiejszych czasach dla wielu osób kończy się śmiercią.
 
 
TOWARZYSZĄCE UZALEŻNIENIU ZABURZENIA PSYCHICZNE.
 
Najczęściej występującymi zaburzeniami u osób uzależnionych są problemy z pamięcią (zaburzenia). Towarzyszą im także znaczne zaniedbanie zainteresowań, problemy z myśleniem oraz skupieniem się, kłopoty z wykonywaniem pracy umysłowej i obniżona możliwość koncentracji. Uwidaczniające się symptomy zaburzeń psychicznych są: zbyt duża drażliwość, nadpobudliwość i nadmierna agresja oraz częste zmiany nastroju.
U alkoholików pojawiają się często zmiany w charakterze, które ujawniają się poprzez manifestację większą chęcią do zdobycia i spożycia wódki (niezależnie od konsekwencji).  Alkoholik jest w stanie zaniedbać wszystko, co kiedyś było dla niego ważne byle tylko trochę wypić (może nawet popełnić przestępstwo).  Osoby uzależnione wydają się, takie, że nieważne są dla nich żadne uczucia ani opinie otoczenia, często stają się nie odpowiedzialni, mogą także przestać być uczciwi i obowiązkowi.  Wyżej wymienione symptomy najczęściej nie są stałe i nie muszą występować u każdej osoby uzależnionej. Jeżeli jednak już u kogoś się pojawią to posiadają jedną cechę wspólną nasilają się z biegiem czasu. Wstrzymanie ich rozwoju można uzyskać jedynie poprzez całkowitą abstynencje. U alkoholików pojawiają się te same zespoły objawów. Niewielkie zaniki pamięci po pewnym czasie przechodzą do otępienia lub psychozy Korsakowa. Psychoz ta polega na wyolbrzymianiu pewnych podejrzeń, a po zerwaniu z nałogiem wiąże się z możliwością pojawienia się halucynacji lub padaczki.
 
PSYCHOZA - Jest zaliczana do chorób, które rozwijają się wolno lub może też być efektem majaczenia drżennego. Głównym symptomem psychozy są nasilające się problemy z pamięcią. Jeżeli choroba jest rozwinięta osoba taka nie może zapamiętać nic ze swojego otoczenia, a także nie potrafi określi miejsca, w jakim się znajduje oraz czasu.  W pamięci pojawia się przerwa, która z biegiem czasu się powiększa. Jeśli uzależnienie nie jest w pełni rozwinięte i osoba posiada trochę krytycyzmu wobec siebie stara się zapełnić lukę poprzez wspomnienia mniej lub bardziej zmyślone.
Oprócz objawów psychicznych pojawiają się także: silne bóle oraz zaburzenia czucia w kończynach, zmniejszenie siły mięśni, a możliwe są także porażenia. Spowodowane są najczęściej chorobą obwodowego układu nerwowego. Psychoza jest choroba przewlekłą, a pojawiające się luki w pamięci mogą stopniowo doprowadzić do otępienia. Zdarza się nawet, że w połączeniu z wyniszczeniem organizmu i innymi problemami zdrowotnymi może zakończyć się śmiercią.
 
OTĘPIENIE ALKOHOLOWE – cechą charakterystyczną jest problem niewydolności umysłowej.   Osoba chora nie jest świadoma tego, co się dzieje, nie ma kontroli nad swoim zachowanie oraz nie potrafi zaspokajać własnych potrzeb.  Potrzebuje pomocy przy wykonani podstawowych spraw, nie potrafi sama przygotować posiłku i zadbać o higienę osobistą.  Kolejnym z objawów są ciężkie problemy z pamięcią. Towarzyszyć mogą także problemy z układem nerwowym i niewydolność fizyczna.
Choroba ta zalicza się do przewlekłych i z biegiem czasu pogarsza się.  Następuje to w efekcie zanikania pewnych części mózgu.  Choroba może być dalszym ciągiem psychozy Korsakowa. W czasie uzależnienia od napojów alkoholowych, często przy sprawnym umyśle może pojawić się tzw. paranoja alkoholowa. Ma ona charakter przewlekły i aby ją wyleczyć potrzebna jest intensywna terapia. Niestety efektów leczenia nie można być pewnym, ponieważ chorzy potrafią niezwykle przebiegle ukrywać symptomy choroby.  Ciężko trafić na osobę uzależnioną zwłaszcza mężczyznę, który nie podejrzewałby współmałżonki o zdradę.  Zwiększona podejrzliwość o nie dotrzymywanie wierność jest powiązana ze zmniejszoną sprawnością seksualną. Wszystko to jest ze sobą powiązane świadomość o własnych problemach seksualnych i kłopotach z zaspokojeniem partnerki, a to wiąże się z wyciąganiem, najczęściej błędnych wniosków o pojawieniu się w życiu żony innego partnera w sferze seksualnej. O pojawieniu się choroby psychicznej można powiedzieć dopiero w momencie, gdy osoba uzależniona nie daje sobie wytłumaczyć, chociaż istnieją niezbite dowody na to, że jej wnioski są błędne i dalej jest przekonana o swojej racji. W tym momencie pojawiają się częste kontrole żony, poszukiwanie dowodów na niewierność poprzez śledzenie, dokładne wypytywanie gdzie była i co robiła, mierzenie czasu, który żona spędza w innym miejscu niż dom. Dochodzi nawet do oskarżeń zupełnie absurdalnych np. żona jest niewierna i ma nie tylko jednego, ale wielu kochanków jednocześnie; może dojść do oskarżenia o zdradę z własna bliską rodziną (ojciec itp.).
Wszystkie poczynania żony mogą świadczyć o niedotrzymywaniu przez nią wierności (np. partnerka lepiej się ubrała, co jest wyraźnym sygnałem tego, że umówiła się z kochankiem). Inne rzeczy takie jak mimika twarzy, gesty wykonywane rękami lub sposób poruszania się są odbierane przez mężczyznę, jako wysyłanie sygnałów do otaczających osobników płci przeciwnej albo też sposób na przekazanie wiadomości kochankowi. Czasami tego typu urojeniom mogą towarzyszyć manie prześladowcze np. planowana przez kochanka i partnerkę próba zamordowania chorego. Osoba uzależniona zachowuje się prawidłowo w stosunku do pozostałych osób, zachowuje się w różnych grupach społecznych, potrafi być najlepszym pracownikiem pomimo pojawiających się urojeń.  Agresje wzbudzana jest tylko w stosunku do swojej partnerki ,a także do jej kochanków ( przynajmniej zdaniem chorego ). Może to być przyczyna tragedii.
 
 
MAJACZENIA ALKOHOLOWE – inaczej zwane majaczeniem drżennym lub popularnie „białą gorączką” to najczęściej spotykany rodzaj psychozy. Najczęściej spotykany jest po przestaniu picia po kilkudniowy okresie ciągłego spożywania.  Psychozę może rozpoczynać okres różnorodnych zwiastunów. Pojawiają się wtedy narastający niepokój, problemy ze snem, zwiększenie temperatury, zbytnia wrażliwość na oddziaływania głównie słuchowe. Na końcu dołącza się lęk, przewidzenia oraz złudzenia słuchowe, a także omamy. Omamy jest to wrażenie doznania np. zmysłowego, które powstało bez działania z zewnątrz.
Osoba, która ma omamy przykładowo wzrokowe jest w stanie zobaczyć coś, czego tak naprawdę w rzeczywistości nie ma. Wraz z omamami pojawia się przekonanie o tym, że to, co widzimy jest prawdziwe, a jakiekolwiek podejmowane próby zmiany tego przekonania nie przynoszą rezultatów. Rozwinięte całkowicie majaczenie może być ujawniane przez różnorodne objawy i bardzo uciążliwym przebiegiem. Osoba, która choruje na to schorzenie ma błędną orientację w miejscu i czasie – może się zdarzyć, że nie rozpozna najbliższych osób i nie będzie wiedzieć gdzie jest. Omamy wzrokowe najczęściej przybierają kształt nieokreślony podobny do zwierzęcia lub człowieka.
Omamy mają najsilniejsze działanie po zapadnięciu zmroku i w ciągu nocy. Wygląd chorego charakteryzuje się pewnymi szczególnymi objawami: przekrwione oczy oraz twarz, pojawiający się na twarzy wyraz lęku, towarzyszy temu drżenie rąk oraz drgawki na całym ciele, osoba jest niespokojna, czasem może dojść nawet do ucieczki. Treść omamów stanowią najczęściej przerażające widma i wizje. Mogą przydarzyć się także sytuacje, w których osoba wykonuje czynności podobne to swojej pracy. Charakterystyczną cechą omamów jest to, że osoba chora widzi daną sytuację i wydaje jej się, że w niej uczestniczy. Omamom może towarzyszyć ogromne przerażenie, które w efekcie może spowodować agresję lub np. wyskoczenie z okna. Niezależnie od ciekawych i zróżnicowanych objawów majaczenie zalicza się do ciężkich chorób organizmu. Biorąc pod uwagę ogromne pobudzenie, które wiąże się z większym obciążeniem mięśnia sercowego istnieje możliwość zachorowania na niewydolność krążenia. Silne pocenie się oraz wysoka temperatura mogą być przyczyną odwodnienia organizmu, to powoduje duże straty w solach mineralnych zawartych w organizmie, co w konsekwencji znowu znajduje negatywne odbicie w układzie krążenia. Może także pogorszyć się funkcjonowanie nerek. Wyżej wymienione powody dowodzą, że chorobę tą można zaliczyć do śmiertelnych.
Pomiędzy alkoholizmem a depresją można stwierdzić występowanie różnorodnych powiązań. Do szczególnie ważnych symptomów depresji zalicz się: spadek nastroju, problemy z myśleniem, a także obniżenie sprawności psychoruchowej. Towarzyszącym objawem jest pojawienie się leku. Depresja zwana endogenną przyczynia się do zwiększonego spożywania alkoholu, ponieważ osoba pije, bo uważa, że to wpłynie na poprawę nastroju, a to doprowadza w większości przypadków do uzależnienia.
Uzależnienie może stanowić maskę dla rozwijającej się choroby psychicznej. W czasie trwania uzależnienia spotyka się różne symptomy (spadki nastrojów), które z biegiem czasu nasilają się.  Są one spowodowane np. spadkiem pozycji społecznej albo nieuleczalnymi zmianami zachodzącymi w organizmie osoby uzależnionej głównie w mózgu. Depresje towarzyszą także zespołowi abstynencyjnemu.  Pojawiająca się w tym czasie depresja jest jednocześnie przyczyna, jaki i efektem spożywania alkoholu. Stany lękowe pojawiają się często po przerwaniu długiego okresu picia i może być objawem pojawiającej się psychozy. Myśli samobójcze są objawem zawsze towarzyszącym depresji.
 
PADACZKA ALKOHOLOWA – to choroba możliwa do wykrycia dopiero w momencie, gdy inne możliwości jej rozwoju zostały odrzucone. Symptomy pojawiają się dopiero wówczas, gdy osoba uzależniona przechodzi na całkowita abstynencję lub kiedy spadek ilości alkoholu w organizmie jest znaczny. Często pojawiającymi się objawami są napady, kiedy to osoba traci przytomność oraz upada.
Bolesny skurcz mięśni w całym ciele w początkowej fazie doprowadza do bezdechu i sinicy. Średni czas trwania bezdechu to ok. 20 sekund.  Potem następuje okres krótkich skurczów mięśni (często pojawia się przygryzanie języka), a w skutek rozkurczu do oddania moczu Średnio taki napad może trwać ok. 60 sekund. Kiedy chory odzyska przytomność najczęściej zasypia, a po przebudzeniu nie jest świadomy tego, co się z nim działo. Do leczenia nadaje się początkowy stan choroby, w którym pojawiają się napady. Kolejnym etapem leczenia jest całkowita abstynencja.
 
Kiedy mówimy o problemie zwanym alkoholizmem musimy pamiętać, że choroba ta jest zaliczana do niezwykle groźnych, a w większości przypadków nawet do nieuleczalnych. Istnieją jednak sposoby na jej powstrzymanie.  Zarodkiem uzależnienia bywają najczęściej imprezy lub spotkania towarzyskie, na których pojawia się alkohol. Po pewnym czasie stanie się on nieodzowną częścią życia grupy ludzi, którzy nie będą potrafili się bez niego obejść. Alkoholizm, który jest chorobą zaczyna się, a także kończy - najczęściej śmiercią. Osoba uzależniona ma do wyboru tylko dwie opcje albo przestanie pić i pójdzie na terapię albo poniesie śmierć.

Gwarantujemy całkowitą dyskrecję i anonimowość.

Nasi pacjenci

Jessika - narkomanka i alkoholiczka

Dziękuję, znalazłam drogę swojego życia, kroczę nią wolna i szczęśliwa. Kroczę w stronę światła i nic innego nie jest mi już potrzebne.
CZYTAJ DALEJ
©2006 - 2013 Ośrodek Terapii Uzależnień Dromader Created by Zubi.pl
;